czwartek, 14 marca 2013

Dużo informacji o pieskach

W mijającym tygodniu (miejmy nadzieję że ostatnim zimowym), cały czas poświęcamy, na zdobywanie wiadomości o pieskach. Poznajemy pieskie nawyki, pieski radości i smutki. Oglądamy różne rasy psów, porównujemy ich wygląd, jest bardzo ciekawie.


Wiemy o trzech psich smutkach:
  • ten pierwszy jest z tego powodu, że nie można wejść do ogrodu
  • drugi, że woda nie chce być sucha
  • trzeci, że mucha wpadła do ucha
Wystarczy pieskowi dać mleczko i już nie ma smutków nad rzeczką (fragment wiersza J. Brzechwa)

Przy okazji wysłuchania tego pięknego wiersza, utrwaliliśmy liczenie w zakresie 3 (choć tak między Nami mówiąc, umiemy już liczyć nawet dalej), oraz porozmawialiśmy o emocjach, oglądając różne minki



Naszym kolejnym zadaniem było pokolorować domki piesków, które zwykło nazywać się "budą". Jednak nie w zwyczajny sposób tylko...w paski! No cóż życzenie czworonożnych przyjaciół jest dla Nas rozkazem. To nie łatwe prowadzić kredkę wzdłóż przerywanych lini, ale dzięki temu ćwiczeniu, rozwijamy Nasze zdolności grafomotoryczne i przygotowujemy rękę do pisania 




A kiedy już obejrzeliśmy zdjęcia różnych psów i przekonaliśmy się że wcale nie są niebieskie, zielone, albo np fioletowe, staraliśmy się dobierać i nazywać rzeczywiste kolory jakie mogą mieć te urocze zwierzęta i tak powstawała Nasza druga książeczka. Tym razem wzbogacona o wpisy i imiona psów,  które z dziecięcą fantazją i dużą przyjemnością wymyślaliśmy.



Dysponujemy dużą ilością zdjęć naprawdę różnych psów. Korzystając z nich, doskonaliliśmy spostrzegawczość, koordynację wzrokowo - ruchową. Zadanie polegało na odnalezienu dwóch, takich samych obrazków. Nikt się nie pomylił, wszyscy widzą szczegóły, więc brawo dla Nas:)




Łamigłówka matematyczna: Zaczęło się od tego, że pieski - gapy zgubiły kostkę, swój przysmak. Chociaż nie różniły się kolorem, udało Nam się im pomóc i je odszukać. To dlatego, że różniły się wielkością.





Postanowiliśmy zorganizować wystawę psów. Czy rasowych? Oczywiście że tak. To rasa misiowa, wyhodowana niedawno i liczymy, że każdy pies, który pojawił się na wystawie (w holu obok sali gimnastycznej) dostanie medal.



Nauczyliśmy się także, że nie wszystkie pieski są od razu przyjazne. Należy uważać, zwłaszcza na te,   których nie znamy. Nie można do nich podchodzić, nawet jeśli chce się pogłaskać. Watro pamiętać o tym aby nie uciekać i nie denerwować psa, który i tak jest od Nas szybszy. W sytuacji zagrożenia, można zrobić dwie rzeczy:
  • stać nieruchomo, jeśli obok nie ma mamy lub taty, albo kogoś dorosłego
  • lub schować się w pozycji obronnej, tzw "na żółwia"


Do zobaczenia :)














niedziela, 10 marca 2013

Mali przyjaciele człowieka - KOTY cd

                                                         A to my, jako miłe kotki


     Oprócz tego, że upodobniliśmy się do czworonożnych przyjaciół, to też uczyliśmy się jak należy się nimi opiekować. Zapoznaliśmy się z kocimi obyczajami, oglądaliśmy książeczki, słuchaliśmy wierszy i bajek o kociej tematyce. Były też wesołe "kocie zabawy": picie mleka, zwijanie kłębka, koci spacerek, rozwiązywanie zagadek, zabawy paluszkowe, ćwiczenia ortofoniczne i śpiewanie kocich piosenek.

     Pewnego razu nasze kotki zgubiły swoje miseczki. Czy udało im się je odnaleźć. Owszem! My im pomogliśmy. A przy tej okazji rozwijaliśmy umiejętność klasyfikacji i koncentracji uwagi na wykonywanym zadaniu.





     Nasze małe paluszki i tym razem nas nie zawiodły. Podczas samodzielnego wykonywania "Kotka Tralalotka" wykazaliśmy się dużą zręcznością i umiejętnością słuchania poleceń. Dzięki temu, że naklejaliśmy poszczególne elementy według wzoru - rozwijaliśmy koordynację wzrokowo-ruchową.



                                           Nasze dzieła można podziwiać na tablicy w holu.


    "Gdzie jest kotek, hm... chyba wlazł ( na, pod) płotek" - to zabawa, która bardzo nam się podobała, a przy tym rozwijała orientację przestrzenną. Najpierw wytyczaliśmy kierunki przestrzeni od osi własnego ciała ( za mną, przede mną, na górze, na dole ). Następnie bawiliśmy się z kartą pracy, podejmując próbę opanowania umiejętności ustalania położenia jednego obiektu względem drugiego (płotek, kotek, słoneczko).


    Przy okazji tej zabawy poznaliśmy ( a niektórzy z nas przypomnieli sobie) piosenkę "Wlazł kotek na płotek". Okazało się, że wodzenie paluszkiem po płotku z jednoczesnym śpiewaniem piosenki wcale nie jest takie proste, ale za to koordynuje nasz ruch, wzrok i słuch.





   W minionym tygodniu odbyło się również uroczyste roztrzygnięcie konkursu prac o tematyce zimowej.





                                                              A oto nasi zwycięzcy !



                                                          8 marca DZIEŃ KOBIET
    Dla koleżanek w przedszkolu w tym dniu warto być miłym i uprzejmym, uśmiechać się do Pani jak najpromienniej przez cały dzień i postarać się jak najmniej psocić i dokuczać, być życzliwym dla wszystkich znanych i spotykanych w tym dniu kobiet i małych kobietek - cudownie by było, gdyby te dobre zachowania udało się przenieść na wszystkie pozostałe dni. A my ten dzień obchodziliśmy na słodko.

                                                               :)))

poniedziałek, 4 marca 2013

Mali przyjaciele człowieka - KOTY


       Na naszą tablicę przywędrowały dzisiaj różne kotki: białe, szare, rude... To właśnie te miłe i mądre zwierzęta będą bohaterami tego tygodnia:)))

niedziela, 3 marca 2013

Zimo, baw się z Nami cd


PONIEDZIAŁEK, 25 LUTEGO 2013

Zimo, baw się z Nami cd

    Dzisiaj podczas zabawy dydaktycznej przenieśliśmy się w "zimowy świat bałwanków". Tam poznaliśmy 9 bohaterów tej wyprawy. Wsłuchując się w treść wiersza A. Łady-Grodzickiej pt. "9 bałwanków", doskonale rozpoznawaliśmy i wskazywaliśmy odpowiedniego bałwanka.





    Ponadto posługiwaliśmy się pojęciami: "duży", "średni", "mały" oraz każdy z nas układał samodzielnie elementy (koła) w serię rosnącą (od najmniejszego do największego).




   Później okazało się, że nie tylko znamy już liczebniki główne: 1, 2, 3, 4, ale potrafimy też liczyć (dodawać) w zakresie 4.




WTOREK, 26 LUTEGO 2013

    Nasze dzisiejsze poranne  zabawy relaksacyjne z elementami muzykoterapii (aby usprawnić procesy pobudzania i hamowania) kontynuowała na rytmice pani Iza.







ŚRODA, 27 LUTEGO 2013

      Czy my wiemy kto to jest niedźwiedź polarny? No pewnie, że tak! Potrafimy powiedzieć gdzie mieszka i jak wygląda (charakterystyczne cechy). I nawet dopasowujemy niedźwiedzia (małego, średniego, dużego) do odpowiedniej pod względem wielkości obręczy.




    Jako mali artyści zrobiliśmy dzisiaj samodzielnie takiego niedźwiadka polarnego. Musieliśmy nakleić na niebieską kartkę papieru sylwetę misia, następnie ozdobiliśmy go watą (futerko) i plasteliną (oko, ucho, nos). A na końcu malowaliśmy "śnieg" palcem umoczonym w białej farbie. To była wspaniała zabawa!





CZWARTEK, 28 LUTEGO 2013

      W uważnym skupieniu oglądaliśmy dzisiaj teatrzyk kukiełkowy, który przygotowała nasza pani.
Teraz już wiemy, że nie wolno brać bez pytania cudzych rzeczy (powinniśmy najpierw o nie poprosić). Poznaliśmy również przykre konsekwencje zabawy na śniegu w niedozwolonych i niebezpiecznych miejscach oraz bez opieki osoby dorosłej.



      Czy koło i kula wyglądają tak samo? Teraz już wiemy, że NIE! Dzięki Neli (bohaterce teatrzyka) poznaliśmy też nową figurę geometryczną przestrzenną-KULĘ. Umiemy już odróżnić koło od kuli, a nawet rozpoznajemy wśród zgromadzonych przedmiotów te, które mają kształt kuli i koła.




     Później samodzielnie staraliśmy się formować kule z masy solnej. Jak się okazuje, to wcale nie jest takie proste! Ale obiecujemy, że będziemy ćwiczyć nasze małe paluszki, aby były bardziej sprawne.



       W wolnej chwili wcieliliśmy się w role budowniczych. Naszym głównym narzędziem były drewniane klocki, z których powstały wspaniałe, skomplikowane konstrukcje.


    Zabawa klockami rozwija wyobraźnię, kreatywność i koordynację wzrokową. Ćwiczy zdolności manualne, a więc przygotowuje do nauki pisania. Wspólne budowanie z klocków z innymi dziećmi uczy dzielenia się i współdziałania.
    Oprócz powyższych zalet zabawy klockami dziecko może uczyć się:
-rozpoznawania kolorów
-rozpoznawania kształtów
-klasyfikowania-mniejszy, większy
-działań na zbiorach
-liczenia
-relacji przestrzennych- nad, pod, prawo, lewo, obok



PIĄTEK, 1 MARCA 2013

      Za oknem szaro i ponuro. Postanowiliśmy zatem zaczarować Panią Zimę. Po wypowiedzeniu zaklęcia: "garść fantazji, szczypta radości, niech kolorowa pani zima u nas zagości" - bawiliśmy się żółto-zielonym "śniegiem" (kołami). To, co robiliśmy, wymagało od nas dużego skupienia uwagi. Aby wychwycić regularności i kontynuować to, co się powtarza, musieliśmy się bardzo skoncentrować.



     Mamo, tato! Czy wiecie, że rytmy pomagają mi zrozumieć i przewidywać? Owe rytmy wzmocnione są przez rytm przemienności dnia i nocy, wschodzącego i zachodzącego słońca, stałe następstwo pór roku. Człowiek funkcjonuje według własnego rytmu i na dodatek żyje w świecie wypełnionymi rytmami (z silnie zaznaczoną stałością nastepstw). Nic więc dziwnego, że rytmy regulują proces uczenia się człowieka. Umysł rejestruje bowiem to, co się powtarza: im regularniej i częściej, tym lepiej. (Edyta Gruszczyk-Kolczyńska)

             Poniższe zdjęcie przedstawia dzieła wykonane według naszej własnej inwencji twórczej


I tak minął nam tydzień z Panią Zimą :))